poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Coś na... twarz!

  Ahoy!

  Nie było mnie tu kopę lat, a dokładniej dziesięć dni. Muszę się jakoś wytłumaczyć. Po pierwsze: są wakacje, czas na koleżanki, wyjazdy z rodzicami. Po drugie: miałam napisać wczoraj, ale że jechałam do dziadka i wróciłam o 18, a później poszłam na dwór to... nie miałam czasu. : c

  O czym będzie dzisiejszy, jakże oczekiwany post? O problemach nastolatek, w postaci małych (czasem i duuużych) pryszczy. Zaczynajmy!

  Trądzik pojawia się w życiu nastolatków około trzynastego-czternastego roku życia. Oczywiście nie u wszystkich. Są dziewczyny, które mają twarz gładką, jak pupcia niemowlęcia, u innych pojawiają się małe krostki, zwykle przed miesiączką, i nie trzeba lamentować. Ale są też takie, które mają trądzik na całej twarzy.

CZARNE KROPKI
  Zastanawiasz się, co tu robią te czarne kropki? To zaskórniki. To z nich powstają pryszcze, bo tworzy się stan zapalny, a potem nawet czyraki, czyli duże, czerwone pryszcze, z białymi czubkami ropy. Jeśli jest, aż tak, pod żadnym pozorem nie dotykaj twarzy! Jeśli wyciskasz zaskórniki, powstają z tego właśnie czyraki. Pryszcze przecież znikają, ale te wyciskane zostawiają po sobie blizny.

CO ZROBIĆ?
  Pewnie ich nie polubisz. Jeżeli masz kilka zaskórników, zachowaj higienę i częstuj je kremem przeciwtrądzikowym. Istnieją też plastry oczyszczające, które możesz kupić w aptece. Jeśli nadal masz całą twarz w wypryskach idź do dermatologa! Leczenie często trwa, przez cały okres dojrzewania. Musisz przestrzegać czystości skóry i być cierpliwym. Zachowaj też właściwą dietę i stosuj przepisane leki.

CUDOWNY LEK
  Stosuje się go w bardzo ciężkich przypadkach. Jest to preparat doustny, który musisz brać codziennie, przez około 6 miesięcy. Jest to skuteczne, choć istnieją też skutki uboczne, tzn.: migrena, wysuszenie skóry, itd. Nie można też uprawiać seksu, bo lek spowoduje uszkodzenie płodu. Musisz też być pod ciągłym nadzorem lekarza.

UŚMIECHNIJ SIĘ!
  Zacznij śmiać się z samej siebie, że dramatyzujesz nie jest aż tak źle. Inni to docenią! Nie będą patrzeć już na Twoje pryszcze, ale na piękne oczy, usta i Twoje piękne nogi. Każdy ma to "coś", co ktoś na pewno doceni. Możesz mieć wdzięk, inteligencję, czy fantazję. Koleżanka Cię przezywa, że jakaś Ty pryszczata, a sama jest głupia i brzydka. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. ;)

PRAWDA CZY FAŁSZ?

  • CZEKOLADA I WĘDLINY NASILAJĄ TRĄDZIK
Fałsz. Rodzaj pożywienia nie wpływa na trądzik młodzieńczy, ale na cerę między krostami.

  • WSPÓŁŻYCIE LECZY TRĄDZIK
Fałsz. A w ogóle, kto stosuje go w właśnie tym celu?

  • TABLETKI ANTYKONCEPCYJNE LECZĄ TRĄDZIK
Prawda i fałsz. Najlepiej zapytać ginekologa, bo jedne tabletki leczą, a drugie pogarszają sprawę.

  • TRĄDZIK JEST DZIEDZICZNY
Prawda. Dziedziczy się go po dziadkach, lub rodzicach.

  • TRĄDZIK ZNIKA OD SŁOŃCA
I prawda, i fałsz. Znika, a ty się cieszysz. Ale za chwilę wróci jeszcze gorszy. Siedząc na plaży, czy na podwórku nasmaruj się silnym filtrem.

  • TWARZ NALEŻY MYĆ MYDŁEM WYSUSZAJĄCYM
Fałsz. Najlepiej używać właśnie, nawilżającego i delikatnego mydła.

  • SPIRYTUS SALICYLOWY WYSUSZA KROSTY, I Z CZASEM ZNIKAJĄ
Fałsz. Spirytus podrażnia skórę chorej skóry.

  To już koniec. Rozpisałam się? Chyba tak, ale jak jest coś ciekawego to trzeba pisać dużo na ten temat. Napiszę już niedługo. Spędzajcie miło czas!

  Bay, Kinga!

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Sztuka sama w sobie



Hej !
Dzisiejszy post będzie o lekkiej tematyce. Chce "odciągnąć" was od komputerów i zachęcić do wykazania się wyobraźnią, Czy wiecie co to DIY ? Możliwe, że spotkaliście się już z tą nazwą. Skrót ten oznacz Do It Yourself, czyli po prostu ZRÓB TO SAM. Przygotowałam post z inspiracjami. Rzeczy, które tu zobaczycie, możecie zrobić sami, nie wydając na to fortuny.


;))super :D

gallantly.blogspot.comOrganizer z puszek diy
*__*


*.*fajne?,,,<333bluzeczka

:))
 Jak się podoba? Mi bardzo! Więcej inspiracji na : http://zszywka.pl/ 
  Jeżeli jest coś o czym chcielibyście poczytać, piszcie ;)

Pisała Ania, DO NASTĘPNEGO :3

Odpowiedzi, pytania..nominacje !

Siemka
nawet nie wiecie jak cieszę się z tej nominacji ;D. Co prawda to nic wielkiego ale sama świadomość    że komuś podoba się to co robimy to fajne uczucie. Już niedługo( możliwe że nawet dzisiaj ) pojawi się mój kolejny post, obiecuję! Tymczasem moje odpowiedzi na pytania, które zadała korba225: (pytania już znacie, pojawiły się w ostatnim poście więc nie będę ich tu przepisywać)


1. Dziewczyna: Iga, Chłopiec: Olek( to zdrobnienie,ale nie potrafię się zdecydować na żadne pełne imię)
2. Boję się szczurów, a może raczej brzydzę? Jednym słowem ich nie cierpie !;d
3.Nie
4.hmm.. ja je po prostu kocham! miłość jest ślepa, (czytaj: nie dostrzega wad)
5. Nie zawsze, niektórzy nie potrafią pokazać strojem jacy są, a jeszcze inni robią coś na przekór, aby ukryć tożsamość.
6. Latanie! to wolność. Wydaje mi się,że gdybyśmy byli niewidzialni byli byśmy bardzo samotni.
7. Na twoją prośbę, choć podobno ideały nie istnieją ;) Chłopak: zabawny, inteligentny, z pasją, taki który nie będzie potrafił za długo usiedzieć na jednym miejscu, no i oczywiście przystojny.
8. Tak
9. Zależy od nastroju :3
10. Powiedziałabym, że :
        spełniło się moje marzenie!
        zawsze chciałam go poznać
11. MaRina - This Is Called "ME"
  
A teraz blogi, które nominujemy:
1. http://ksiakucharska.crazylife.pl/
2. loveandass.uchwycone-chwile.pl
3. http://wyimaginowana-grafika.blogspot.com/
4. http://servatis-a-periculum.blogspot.com/
5. http://because-its-my-story.blogspot.com/
6. http://aleksandra222.blogspot.com/
7. http://refleksyjnaa.blogspot.com/
8. http://youbeefashion.blogspot.com/
9. http://fashion-of-heels.blogspot.com
10. http://clauudiaa--rose.blogspot.com/
11. http://jellyday.blogspot.com/

Nasze pytania do nominowanych :
1. co zrobiles/as szalonego w tym roku?
2. Jakiej muzyki słuchasz?
3. Wierzysz w prawdziwa miłość?
4. Facebook VS. Twitter?
5. Jakie języki umiesz?
6. Morze VS Góry ?
7. Gdybyś miał/a skrzydła gdzie byś poleciał/a ?
8. Ulubiony film
9. Lubisz vintage ?
10. Znasz bloga MAFFASHION? Co sądzisz ?
11. Ile miałeś/aś lat kiedy dowiedziałeś/aś się że święty Mikołaj nie istnieje ?

I to już wszystko! Jeszcze raz dzięki za nominacje ;)
PS.: Jest jakiś konkretny temat, coś o czym chcielibyście poczytać? Piszcie w komentarzach ! ;d

piątek, 2 sierpnia 2013

Liebster Award

Hejo!

Może już widzieliście, że w poście o sporcie, zostałyśmy nominowane do nagrody Liebster Award. Ja się cieszę bardzo, oby to rozpowszechniło naszego bloga. ;)
Dostałyśmy od pewnej blogerki z bloga "Best of the best" (http://bbestofthebest.blogspot.com/) pytania. Ja i Ania odpowiemy na nie w osobnych postach, natomiast w późniejszym - w tym wypadku Ani - zostaną wytyczone blogi, które chciałybyśmy nominować i napiszemy pytania od Nas. :)

Dla tych co nie wiedzą czym jest nagroda "Liebster Award", krótka instrukcja:

,,Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za “dobrze wykonaną
robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów  więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Pytania zadane przez korba225 (Best of the best):

1. Jakie jest według ciebie najładniejsze imię dla dziewczyny, a jakie dla chłopca?
2.Jaki jest twój największy lęk?
3.Czy oceniasz ludzi po wyglądzie?
4.Jakich cech najbardziej nie znosisz u swojego przyjaciela?
5. Czy sądzisz, że ubiór zawsze odzwierciedla to jakimi ludźmi jesteśmy?
6. Latanie czy niewidzialność. Uzasadnij swój wybór.
7. Jak wygląda twój ideał chłopaka/dziewczyny
8. Czy wierzysz w przeznaczenie?
9. Jesteś duszą towarzystwa, czy raczej samotnikiem?

10. Jeśli miałbyś/miałabyś możliwość spotkania swojego idola to co byś mu powiedział/a ?
11. Dokończ zdanie :"Piosenka, którą właśnie słucham to...."


A tu moje odpowiedzi:

1. Dziewczyna: Flawia; Chłopiec: Shane.
2. To dziwne, ale boje się kół zębatych (te w zegarku). Mam z nimi zawsze jakieś koszmary. :D I jeszcze dziewczynki na huśtawce.
3. Nie.
4. Udawanie wiejskiego akcentu. 
5. Nie. Sama słucham metalu i wszyscy się dziwią jak ubiorę się w coś kolorowego. 
6. Nie wiem, latanie jest piękne, ale gdy stajemy się niewidzialni, możemy zobaczyć nawet to czego nie chcemy.
7. Chłopak: silny, odpowiedzialny, poczucie humoru, inteligentny, lubi dzieci; dziewczyna: miła, poczucie humoru, lubi dzieci, inteligentna, opiekuńcza.
8. Wierzę.
9. I tym, i tym. Czasem lubię siedzieć sama, a bywa tak że chcę się rozerwać i śmieję się do upadłego. 
10. Oczywiście, że go uwielbiam i szkoda, że nie spotkałam go wcześniej.
11. Steel Panther - Death to all but Metal. ;*

To są właśnie odpowiedzi na pytania. Teraz wyczekujcie na odpowiedzi Ani. ;)

Pa, Kinga. :]

czwartek, 1 sierpnia 2013

W zdrowym ciele zdrowy duch!

Ave!
Tu Kinga. W dzisiejszym (mam nadzieję, że wyczekiwanym) poście napiszę o sporcie. Dobra, szkoda czasu na gadanie, jakże jest on potrzebny Nam w życiu, aby nie stać się typowym Amerykaninem (nie mówię tu o wszystkich), który całymi dniami siedzi w domu, przed telewizorem.

Sport dzieli się na dwa rodzaje:
  • amatorski
  • wyczynowy, czyli piłka nożna, lekkoatletyka, narciarstwo, wyścigi samochodów i motocykli, oraz wiele innych zabaw. To właśnie w nim sportowcy konkurują się ze sobą,a fani im kibicują.
Sport to sama frajda, choć nie zawsze i nie dla każdego. W życiu dojrzewającej nastolatki, kiedy rośniemy i dojrzewamy, Nasz organizm jest zmęczony fizycznie. Ale wysiłek jest Nam potrzebny. Ale jakiego rodzaju? To akurat powie Ci lekarz, trener, czy nauczyciel wychowania fizycznego.

Do wyboru masz wiele sportów, jak np.: gimnastyka artystyczna, joga, rower, karate, siatkówka, itd. Nie miej w sobie oporu. Możesz go pokonać i myśleć, że dasz radę. Później będziesz wdzięczna sama sobie.

WARUNKI UPRAWIANIA
Pamiętaj, że Nasz organizm nie lubi przesady. Zanim zaczniesz uprawiać sport musisz zafundować sobie dobrą rozgrzewkę, aby rozruszać mięśnie. Przed, w trakcie i po wysiłku pij dużo wody, bo organizm może zostać odwodniony. Po tym trudzie nie nażeraj się od razu chipsami. Potrzebujesz właściwą dietę.

KTO I KIEDY?
Sport uprawiają przeważnie nastolatki w wieku 12-19 lat. Chłopcy uprawiają go dla szaleństwa, bo lubią ze sobą konkurować. Dziewczyny z resztą też, ale mają jeszcze przy tym jeden cel: schudnąć.
Sport, jest też najlepszym lekiem na chandrę. Gdy się nalatasz i przemęczysz nie będziesz miała siły, aby myśleć o swoich problemach.

CHARAKTER
Myślisz, że jesteś słaba, bo nie masz uporu i wytrwałości? Spytaj najlepszych sportowców, od czego zaczynali. Musieli przepływać tysiące metrów, biegać, skakać, wszystko!
Wiele razy płakali w poduszkę, przegrywając z innymi w zawodach. Ale musieli też wierzyć, że dadzą radę.

WALKA I ZABAWA
Walka z konkurencją jest na drugim miejscu, bo na pierwszym jest walka z samym sobą. Trzeba uwierzyć w siebie. Powiedzieć sobie w duchu, że wygrasz, przynajmniej z sobą, że przebiegniesz jeszcze kilka metrów.

NIE DLA KAŻDEGO
Idziesz na WF, a tu za ramię łapie Cię koleżanka i prosi, żebyś napisała jej zwolnienie na WF? Widać, że nie dość mają flakowate ciała, to umysł też. Jeżeli bardzo lubisz swoje koleżanki namów je na przynajmniej grę w zbijaka, czy bieganie z psem po plaży, czy w lesie.

ABY SZYBKO
Musisz koniecznie teraz zakochać się w sporcie, bo w dorosłym życiu rzadko się tak zdarza. Dzięki sportowi możesz sobie zarezerwować doskonałe ciało, zdrowie i odporność fizyczną i psychiczną na całe życie.

CZY SPORT ODCHUDZA? CZYLI WADY SPORTU
Wyglądasz szczuplej, bo się rozbudowujesz i spalasz tłuszcz, ale mięśnie zawsze będą cięższe niż sadełko. Ale nie patrz na wagę, ale na wygląd! Jeżeli uprawiasz gimnastykę trzy godziny na tydzień, możesz mieć perfekcyjne ciało. ;)

RADA
Lubisz sport i chcesz być zgrabna?
Przeczytaj kilka porad:
  • Jeżeli chcesz wydać pieniądze, zapisz się do klubu fitness lub na basen, to kosztuje 100-150zł miesięcznie.
  • Lubisz sport? Zapytaj nauczyciela od WF-u o kluby sportowe.
  • Zgraj koleżanki, aby w tygodniu pograć w siatkę, czy choćby zbijaka, na boisku.
  • Popytaj znajomych o kluby miejskie, w których można się zapisać za podaniem niskiej sumki, albo bezpłatnie.
To na dzisiaj wszystko. Mam nadzieję, że się zbytnio nie rozpisałam. :D

Pa, Kinga. :3

poniedziałek, 29 lipca 2013

"Wstrząsające wyznania..

Cześć
Tu Ania. Powracam do Was z recenzją książki, którą właśnie skończyłam czytać. Książka nosi tytuł "Wstrząsające wyznania Kathy", autorka Kathy O'Beirne opowiada historię swojego życia. Na wstępie powiem, że nie jest to typowa książka dla nastolatek.Podkradłam tą książkę mamie. To prawdziwa historia kobiety, której dzieciństwo było koszmarem, ale  nawet jako dorosła kobieta nie żyła w raju.

Wszystko zaczęło się w domu Kathy. Jej ojciec Oliver pokazujący światu twarz nienagannego mężczyzny, zasługującego na szacunek innych, w domu był prawdziwym potworem. Skazywał na męczarnie swoje własne dzieci, w tym szczególnie Kathy. Matka, Ann do końca życia była kochającą i troskliwą kobietą. Cierpiała widząc jaki ból spotyka jej dzieci. Choć nie raz błagała męża by był łaskawszy, nie potrafiła się mu sprzeciwić. Kathy wyznaję w tej książce, że ojciec nie raz zamykał ją w szopie, gdzie musiała spędzić noc. Pozwalał jej zostać w domu,  dopiero wtedy gdy rozchorowywała się z zimna. Ojciec regularnie bił ją i jej rodzeństwo pasem do tego stopnia, że klamra wbijała się w ciało i wdawało się zakażenie. Kazał też wkładać dłonie w szparę między drzwiami kuchennymi, a futrynę, następnie nogą przyciskał drzwi. Przestawała, gdy mdleli z bólu. W tych najgorszych chwilach była przy nich matka.
Gdy Kathy była niekiedy tak pobita, że nie mogła się ruszać, ojciec zabraniał jej chodzić do szkoły. zdarzał się to na tyle często, że maiła ogromne zaległości w nauce. Szkoła zauważyła, że dziewczynka ma problemy z nauką. Poparli oni decyzję ojca, który podstępnie zawiózł Kathy do ośrodka poprawczego u zakonnic. piekło dopiero się zaczęło. Całymi dniami ciężko pracowała, za jakiekolwiek przewinienie była surowo karana. Do tego nie miała, już obok siebie mamy, co dodatkowo wpłynęło na jej psychikę. warto wspomnieć,że trafiła tam wieku kilu lat. Kathy odwiedziła jeszcze wiele innych miejsc. We wszystkich zmuszano ją do ciężkiej pracy, próbując wzbudzić w niej poczuci winy za taki los. Była bita i molestowana. Większości tych czynów dokonywali księża i zakonnice. To wszystko przyniosło skutki także w jej dorosłym życiu.

Wart przeczytać tą książkę choćby po to, aby docenić swoje własne życie.

Po dość mocnej opowieści, zapraszam na kolejny post, ukaże się już niedługo. Dla równowagi będzie lekki, o zupełnie innej tematyce.Na koniec zachęcam Was do sięgnięcia po tą książkę.
Pa.

piątek, 26 lipca 2013

Czy rozmowa rozwiąże każdy spór?

Aloha!

Co u Was? Jak Wam obiecałam w poprzednim poście, odwdzięczam się troszkę dłuższą notką. W ostatnie dni, myślałam co by Was zaciekawiło. Bo do tej pory nie miałam MEGA ciekawego tematu, prawda? I pomyślałam, że napiszę może o czymś, o czym ostatnio myślałam. No i jest! Myślę, że to temat godny przeczytania. : )
  • Czy rozmowa rozwiąże każdy spór?
Wiadomo, każdy kiedyś się pokłóci. Może to być coś w stylu "Foch, z przytupem na pięć minut!", czyli obrażanie na żarty, ale może to być też coś poważnego tzn.: kłótnia z najlepszą przyjaciółką, czy rodzicami; o zdradę z partnerem/partnerką (bądźmy tolerancyjni), czy może o nic, każdy ma słaby dzień - trzeba to zrozumieć.

Co do tego "focha, z przytupem" to wiadomo, że można rozluźnić sytuację wybuchem śmiechu, przypomnij sobie coś NAPRAWDĘ zabawnego, tak, żebyś zwijał się ze śmiechu na podłodze. Druga osoba zapomni o fochu i zacznie się śmiać z Ciebie. ;)
Gorzej jest jak się pokłócisz naprawdę z ważną Ci osobą o nie byle co. My, kobiety - i te młode, i te starsze - mamy dni, w których wszystko co ktoś inny robi jest złe. Zamieniamy się w mini diabła. Pamiętajmy, że są osoby, które tego nie widzą. Osoba, która "widzi" stara się Ciebie nie wkurzać, unika rozmowy z Tobą. Ale osoba, która "nie widzi" zacznie do Ciebie gadać i gadać i gadać, a Tobie już nerw pulsuje. Od razu powiedz, że masz dzisiaj trudny dzień. Ale są osoby, które są "nad opiekuńcze" i będą co chwilę pytać czy nie potrzebna Ci jest pomoc, albo czy chcesz może wody, coś do jedzenia... Odpowiedz, że jeżeli chcą takiego dobra dla Ciebie, niech po prostu na chwilę się przymkną i porozmawiasz z nimi wtedy, kiedy nerwy Ci opadną.
Ja miałam już taką sytuację. Jechałam do Londynu, obok i przede mną siedziały moje koleżanki, które znałam bardzo dobrze. Koleżanka obok zapytała mnie czy nic mi nie jest, ja jej odpowiedziałam, że po prostu troszkę źle się czuję, bo mam chorobę lokomocyjną i że staram się zasnąć, ona dalej nic już nie mówiła i też starała się zasnąć. Oczywiście, koleżanki siedzące przede mną musiały to usłyszeć, bo zapytały mnie czy jest mi nie dobrze i czy chcę tabletkę. Odpowiedziałam im, że nie, już brałam i chcę zasnąć. Te zaczęły od razu truć mi coś w stylu "O mój Boże! Idę po panią! A może chcesz tabletkę? Na pewno?" ciągle im mówiłam, że nie, ale te oczywiście wiedziały swoje. Nakrzyczałam na nie, że po prostu chcę zasnąć, a te się na mnie obraziły. Z jednej strony czułam się dziwnie, bo nic do mnie nie mówiły, a z drugiej w końcu mogłam zasnąć, bo mi nie biadoliły. Gdy dojechałyśmy na miejsce wytłumaczyłam im, że było mi nie dobrze, i dlatego chciałam zasnąć. One przyjęły to i w drodze powrotnej nie chciały mnie już faszerować tabletkami.
To samo może przydarzyć się z partnerem/partnerką. Jeżeli się pokłócicie, a ty chciałabyś porozmawiać z nim/nią, bądź otwarta też, na to co on/ona mówi, wysłuchaj.
Jeżeli boisz się rozmawiać z ludźmi, to zapytaj o poradę mamę, starszą siostrę, kuzynkę. Oni na pewno Ci pomogą! Pamiętajmy więc, że rozmowa to klucz to rozwiązania problemu.
Mam nadzieję, że przynajmniej troszkę pomogłam z problemami.

Pisała Kinga. Pa! ;)